poniedziałek, 7 listopada 2011

Omlet z pomidorkami, pieczarkami i szparagami

Omlet, który sporządziłam
dziś jest wyjątkowy.
Ma nietypowy kształt, jest
wypełniony delikatnymi
szparagami i pieczarkowymi
trzonkami. Pięknej barwy
dodają mu koktajlowe pomidorki
i żywa zieleń natki pietruszki.
Gorący, aromatyczny, puszysty
posiłek jest idealny na coraz
chłodniejsze dni.
Na jedną porcję przeznaczyłam:
3 jajka, 4 szparagi, 4 pomidorki
koktajlowe oraz garść trzonków pieczarek.
Szparagi oczyściłam, pokroiłam na małe kawałki, wrzuciłam do wrzącej,
lekko osolonej wody na 3 minuty.
Pieczarki podsmażyłam na łyżeczce klarowanego masła.
Oddzieliłam żółtka od białek. Ubiłam pianę na sztywno, dodałam żółtka,
sól i pieprz. Wlałam do gorącej, natłuszczonej patelni.
Smażyłam kilka chwil. Gdy spód zrobił się rumiany a wierzch powoli
zaczął się ścinać posypałam omlet szparagami, pieczarkami i pomidorkami
pokrojonymi w plasterki. Delikatnie zwinęłam brzegi do wewnątrz
pozostawiając otwarty środek. Przykryłam pokrywką, dosmażyłam.
Ostrożnie zsunęłam na podgrzany talerz, przybrałam natką pietruszki.
Bardzo smacznie, radośnie polecam :)

9 komentarzy:

  1. I jak zwykle przepięknie podane!

    OdpowiedzUsuń
  2. apetycznie wyglada i kusi, zeby go zjesc:)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudownie wygląda, aż ślinka leci

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglada pysznie! Narobilas mi chetki na biale szparagi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Białe szparagi są pyszne bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja do tej pory nie potrafię usmażyć porządnego omletu. Twój wygląda niezwykle apetycznie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje pierwsze omlety wyglądały bardzo żałośnie :P
    Wszystko wymaga czasu i cierpliwości, potem już samo wychodzi :))

    OdpowiedzUsuń