poniedziałek, 7 lutego 2011

Łazanki Psotki

Wróciłam do domu :)
Trudno ubrać w słowa emocje,
które mi towarzyszą.
Jestem ogromnie szczęśliwa,
że mogę już być w miejscu,
w którym czuję się
całkowicie bezpieczna,
spokojna, swobodna, kochana.
Z pewnością w kolejnych
postach będę powracać
do mego pobytu w UCK -
dziś nie mam na to ochoty...
Podzielę się natomiast smakowitym daniem,
które przygotowałam
ku radości własnej, domowników i gości :)
30 dag wędzonego boczku pokroiłam w plastry
i smażyłam na patelni, aż zrobił się chrupiący.
Gotowy boczek przełożyłam na talerz a na tej samej patelni
zasmażyłam 4 duże pieczarki pokrojone w cienkie cząstki.
Gdy wyparowała z nich woda dodałam oliwę, posiekaną białą cebulę
i kiełbasę podwawelską pokrojoną w plasterki.
Na końcu dołożyłam 30 dag kiszonej kapusty.
Chwilę smażyłam po czym połączyłam z boczkiem.

Doprawiłam białym pieprzem
i nasionami kolendry - ziarna
wcześniej rozdrobniłam
w moździerzu.
Wlałam dwie łyżki octu
balsamicznego.
Opakowanie ozdobnego
makaronu "łazanki"
ugotowałam al dente
w osolonym wrzątku z dodatkiem
łyżki oliwy.
Makaron odcedziłam i szybko
połączyłam ze składnikami z patelni.
Całość dokładnie wymieszałam, cały czas podgrzewając.
Porcje ozdobiłam sałatą, cząstkami pomidora i natką pietruszki.
Bardzo smacznie polecam :)
Dobrej nocy.

5 komentarzy:

  1. Ależ się cieszę, że już jesteś :) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam łazanki, mniam :D
    Nabieraj sił Aldusia :D
    P.s.
    :****

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze że jesteś, bardzo proszę odezwij się do mnie!!

    OdpowiedzUsuń