niedziela, 4 marca 2012

Panna cotta

Panna cotta jest włoskim deserem,
pochodzącym z Piemontu.
W dosłownym tłumaczeniu to nic
innego jak gotowana śmietana.
Przysmak sporządza się z pełnego
mleka i słodkiej śmietanki.
W zależności od upodobań
i potrzeb można go odchudzić
stosując mleko i jogurt.
My zdecydowanie preferujemy
tradycyjną wersję. Aksamitny,
kremowy, rozkoszny, królewski
deser jest najwspanialszym
zwieńczeniem świątecznego obiadu, uroczystej kolacji czy romantycznego
spotkania. Zawsze poprawia humor, wywołuje eksplozję radości, zachwyca
i pozytywnie uzależnia. Panna cotta jest deserem podatnym na wszelkie
dodatki oraz smakowe kombinacje. Tym razem wzbogaciłam jej smak o ekstrakt
pomarańczowy. Całość otulona jest malinowym sosem z dodatkiem malagi.
500 ml śmietanki 30%, 250 ml mleka 3,8%, 4 łyżeczki żelatyny,
120 g cukru pudru, 2 łyżki ekstraktu pomarańczowego, 100 ml Malagi,
250 g mrożonych malin, 3 łyżki miodu, listki świeżej mięty do dekoracji.
Żelatynę namoczyłam w odrobinie zimnej wody. Śmietanę i mleko wlałam
do garnka, dodałam cukier puder, podgrzewałam kilka minut.
Dodałam żelatynę i cały czas mieszając gotowałam na maleńkim płomieniu
ognia około 7-8 minut. Zdjęłam z gazu, wlałam ekstrakt pomarańczowy,
przykryłam i odstawiłam do wystygnięcia. Chłodny płyn rozlałam
do miseczek, schowałam na noc do lodówki.
Rano przygotowałam sos: mrożone maliny umieściłam na patelni,
dodałam miód (kilka malin odłożyłam do dekoracji).
Sos zmiksowałam, wlałam Malagę, wystudziłam.
Miseczki z panna cotta zanurzałam na 3-4 sekundy w gorącej wodzie,
wyjmowałam na półmiski. Każdą porcję polałam słodkim sosem,
przybrałam odłożonymi wcześniej malinami i listkami mięty.
Bardzo smacznie polecam.
Buon Appetito :)

10 komentarzy:

  1. Poezja !!! I co ja teraz zrobię, gdy nie mam takich pyszności :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie to zrobiłaś. Proste a takie finezyjne! Miłej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Słonecznego dnia :)

      Usuń
  3. Dziś już po obiedzie. Będzie na następną niedzielę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Po prostu najpiękniejsza panna, jaką widziałam, bez jaj! :D Serdeczne uściski! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu :)
      Dobrego wieczorku :)

      Usuń
  5. Ojej jakie pyszności :-)
    Wygląda na łatwe w przygotowaniu.
    Spróbuję zrobić .
    Twoje przepisy są bardzo inspirujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo proste i wspaniałe w smaku.
      Dziękuję :)

      Usuń