środa, 25 lipca 2012

Placuszki z młodych ziemniaków z bryndzą i szynką parmeńską

Placki ziemniaczane nie znudzą się
nam chyba nigdy - a jeśli są to
placuszki z młodych ziemniaków,
tym bardziej nie :D
Mogłabym podjadać je na okrągło,
najlepiej prosto z patelni, bez żadnych
dodatków. Tym razem postanowiłam
wzbogacić danie o chrupiącą szynkę
parmeńską i tatrzański ser bryndza.
Powstała idealna harmonia smaków,
aromatów, barw i uniesienia...
8-10 dużych, młodych ziemniaków, 
3 jajka, łyżeczka soli, łyżeczka białego 
pieprzu, 4 łyżki mąki pszennej, kostka bryndzy 125 g, 14-18 plasterków szynki 
parmeńskiej, ozdobna sałata, listki bazylii i oregano. 
Szynkę usmażyłam na suchej patelni. Kiedy zrobiła się chrupiąca i rumiana,
przełożyłam na talerzyk.
Ziemniaki wyszorowałam dokładnie pozbywając się całej skórki. Starłam na tarce
o największych oczkach. Dodałam jajka, sól, pieprz i mąkę. Wymieszałam.
Placuszki smażyłam na rozgrzanym oleju. Rumiane krążki układałam na talerzach
przekładając sałatą, szynką i bryndzą. Wieżyczki podawałam natychmiast po zdjęciu
z patelni, gdy były jeszcze gorące.
Każdy niecierpliwie oczekiwał na swoją porcję. Warto było :)
Bardzo smacznie polecam :)


7 komentarzy:

  1. Placki są pyszne i mogą być przez cały rok.
    Wczoraj akurat robiłam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, placki są zawsze dobre :)

      Usuń
  2. Ja też mogłabym je jeść tylko z cukrem lub śmietaną ale cieszę się, że pasują w różnych zestawieniach. Twój pomysł smakowity!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój Tata i Babcia jedli z cukrem i śmietaną.
      Ja na słodko nie bardzo, ale pamiętam
      jak Im smakowało :)

      Usuń
  3. Uwielbiam placki zemniaczane.. i choć mają dużo kalorii to nie potrafię się im oprzeć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalorie zawsze można spalić,
      a rozkosz jedzenia jest wspaniałym doznaniem :)

      Usuń
  4. masz rację, placki ziemniaczane nigdy się nie nudzą!!! i mają tyle odsłon w różnych kuchniach świata, że szok!!! Twoje są bardzo pomysłowe i eleganckie. Podkradam pomysł po cichu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń