czwartek, 7 czerwca 2012

Sałatka z młodych ziemniaków

Jedna z najsmaczniejszych sałatek
ziemniaczanych jakie znam.
Jest wytworna, świąteczna i pyszna.
Boczek wzbogaca smak, uprażony
słonecznik dostarcza niezwykłego
aromatu i chrupkości a sos czosnkowy
sprawia, że z przyjemnością sięga się
po dokładkę.
Młode ziemniaki (u mnie około 650 g), 
300 g wędzonego boczku, 150 g łuskanego 
słonecznika, czubata łyżka majonezu, 
3/4 szklanki gęstej śmietany 18%, kilka 
listków sałaty i bazylii, kilka gałązek koperku, 
4 duże ząbki czosnku, szczypta soli.
Ziemniaki wyszorowałam i ugotowałam do miękkości. Słonecznik uprażyłam na suchej patelni.
Boczek pokroiłam w paski, usmażyłam na rumiano. Majonez wymieszałam ze śmietaną
i roztartym z solą czosnkiem.
Na półmiskach rozłożyłam zieleninę. Ziemniaki odcedziłam, odparowałam i wymieszałam
z boczkiem. Ułożyłam na podłożu z sałaty, polałam sosem czosnkowym, posypałam
słonecznikiem, przybrałam koperkiem i bazylią.
Bardzo smacznie polecam :)

17 komentarzy:

  1. Pyszna propozycja, musi cudownie chrupać. Bardzo smaczna ziemniaczna sałatka, zapisana do zrobienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię prażony słonecznik,
    więc danie na pewno smaczne.
    I takie proste jak dla mnie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Twoim zdjęciu sałatka wygląda bardzo apetycznie...
    I taka jest. Przyrządzam ją od kilku lat. dziwne, znam ją jako sałatkę australijską. Skąd taka nazwa ? Przyznaję, że nie wiem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pojęcia, ale dobrze wiedzieć :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Jadłam podobna u znajomej , była pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mlode ziemniaczki w takim wydaniu musza smakowac super:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze trochę poczekam, aż ziemniaki stanieją, bo u mnie cena powyżej 4 złotych. Udało mi się kupić bardzo dobre zeszłoroczne ziemniaki i się nimi zajadamy, oczekując na tańsze młode ziemniaczki :-)
    Wiesz Aldi, jak tak zaglądam na te wspaniałe strony pełne pyszności, gdzie między innymi i Ty mnie kusisz wspaniałościami, to wracam do łasuchowania i obżarstwa, a moje postanowienia o odchudzaniu najnormalniej nic nie dają. Kupiłam lineę i miałam ograniczyć jedzenie, a jem dwa razy tyle, chyba mi odchudziła tylko kieszeń.;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Grażyna :)
      Mam podobnie - jak w ciągu dnia napatrzę się
      na smakołyki w necie, to potem trudno się im oprzeć.
      Pozdrawiam Cię serdecznie :)

      Usuń
  7. Kocham takie proste dania, a już w szczególności ziemniaczki, do tego młode, ach...!

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny wspaniały przepis jaki u ciebie widzę, już od dawna mam smak na taką sałatkę :)

    OdpowiedzUsuń