środa, 13 lutego 2013

Śledź w śmietanie

Postny obiad, paradoksalnie, jest
dla nas okazją do spożywania tego 
co lubimy najbardziej - ryb a dziś
szczególnie śledzi. W ciągu całego
roku przyrządzam ich niezliczone
ilości na rozmaite sposoby, dlatego
tym razem postawiłam na klasykę
i prostotę. Cebula, jabłko i śmietana
tworzą podstawę sosu, który wspaniale
komponuje się z morskimi skarbami.
Pieczone ziemniaki z rumianą, chrupiącą
skórką są znakomitym dodatkiem
a aromat świeżego koperku wieńczy dzieło.
6 śledziowych filetów matiasów, średnia biała cebula, twarde winne jabłko, nieduży pęczek 
koperku, sok z połowy cytryny, 170 g gęstej śmietany 18%, łyżka syropu z agawy, biały pieprz, 
2 łyżki drobnego groszku konserwowego, kilka pestek granatu, natka pietruszki, 6-8 ziemniaków. 
Śledzie moczyłam w wodzie przez godzinę. W tym czasie umyłam, obrałam i pokroiłam w kostkę
jabłko a cebulę w kostkę drobną. Koperek posiekałam. Połączyłam ze śmietaną, dodałam świeżo  utłuczony pieprz, syrop z agawy i sok cytrynowy. Wymieszałam. Śledzie osuszyłam, pokroiłam
w paski. Część dodałam do sosu, kilka odłożyłam, by ułożyć na półmisku.
Ziemniaki wyszorowałam, włożyłam do wrzącej wody, gotowałam 7 minut. Wyjęłam, osuszyłam,
skropiłam olejem i zawinęłam osobno aluminiową folią. Piekłam do miękkości w temperaturze
200°C. Gorące ziemniaki ułożyłam na półmiskach, wyłożyłam śledzie. Posypałam groszkiem,
przybrałam koperkiem, pietruszką, pestkami granatu i sałatą.
Bardzo smacznie polecam :)

8 komentarzy:

  1. pysznie wygląda ;) piękne zdjęcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pycha .
    Moje ulubione danie :-)
    Akurat dzisiaj okazja by go zjeść...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dziś właśnie... :)
      Ja też uwielbiam tę potrawę :)))

      Usuń
  3. Nastał nasz czas...postne dania, czyli rybki :) Ziemniaki ze śledziem w śmietanie zawsze wybornie robiła moja mama, a ja uwielbiam ten smak. U Ciebie jest kilka nowych dodatków, które oczywiście chętnie spróbuję. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Cie serdecznie, Aga :)

      Usuń
  4. przez żołądek do serca.. zabieram przepis ze sobą, żeby sie podlizać swojemu mężowi ;-)

    OdpowiedzUsuń