czwartek, 10 stycznia 2013

Zimowy krupnik

Rozgrzewająca, treściwa zupa
na zimowe dni. To kolejna potrawa
z serii "PRL-owe obiady barowe"
naturalnie w wersji ulepszonej.
Krupniku w dzieciństwie nie lubiłam,
choć obiady w szkolnej stołówce były
na najwyższym poziomie. W domu
rzadko się pojawiał, gdyż Mama
nie przepadała za kaszą. Obecnie gotuję
krupnik od czasu do czasu - szczególnie
wtedy, gdy upomina się o niego Marek.
Specjalnie dla Niego wycięłam z marchewek
serduszka ♥ A co! :))))))
Udziec z indyka, 2 marchewki, pietruszka, plaster selera, cebula, 2 liście laurowe, 3 ziarna ziela 
angielskiego, szczypta nasion kolendry, mrożona gałązka lubczyku, pół łyżeczki ziarnistego 
pieprzu, sól kamienna, 100 g kaszy perłowej, 2 kawałki suszonych borowików, 4-5 ziemniaków,
natka pietruszki lub koperek do dekoracji. 
Mięso umyłam, zalałam zimną wodą, zagotowałam. Zmniejszyłam płomień, dodałam jarzyny,
grzybki oraz przyprawy. Gotowałam tak długo, aż udziec zrobił się miękki. Wywar przecedziłam,
seler i pietruszkę pokroiłam w kostkę, marchewkę w serduszka a mięso podzieliłam na cząstki.
Do klarownego wywaru włożyłam obrane, umyte i pokrojone w kosteczkę ziemniaki. Wsypałam
też kaszę - uprzednio starannie wypłukaną pod bieżącą wodą. Gotowałam około 25 minut.
Pod koniec włożyłam rozdrobnione jarzyny i mięso. Po rozlaniu do miseczek przybrałam natką.
Bardzo smacznie polecam :)

18 komentarzy:

  1. Przepięknie podana! A ja od małego uwielbiam tę zupę i to już mi się chyba nie zmieni ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pyszny , też robię od czasu do czasu.
    To taka zimowa rozgrzewająca zupa :-)
    Zdjęcie śliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimowa, rozgrzewająca i smaczna :)
      Uściski :)))

      Usuń
  3. Moja babcia swego czasu, jak byłam mała, też robiła krupnik. Na początku też nie przepadałam za tą zupą. Ale z czasem polubiłam, choć po kaszy mam wzdęcia :) Pozdrawiam i dziękuję za komentarz u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się nie zdarzają wzdęcia po kaszy.
      Całe szczęście, bo bardzo ją lubię.
      Pozdrawiam Cię gorąco, Zim :)

      Usuń
  4. Anka uwielbia krupnik, muszę jej powiedzieć o tym przepisie, może i mnie się coś dostanie? Smakowite zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już teraz życzę smacznego :)

      Usuń
  5. Ja kaszę ogólnie lubię, ale za krupnikiem nie przepadam. Jednakże Aldi Twój jest zapewne bardzo dobry. Pozdrawiam kochana!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasza bardzo zdrowa jest :)
      Pozdrawiam Cię gorąco, Iwonko :*

      Usuń
  6. Uwielbiam krupnik! Szczególnie zimą ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a mnie krupnik zawsze bardzo smakował. Przecież to jest zupa uniwersalna, wszystkie dzieciaki w przedszkolu ją wcinały, że aż uszy się trzęsły, mnie wliczając, a nikt nam serduszek z marchewek nie wykrawał :)

    Pozdrawiamy serdecznie

    Tapenda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z serduszkami jest jeszcze smaczniejszy ;)))
      Dobrej nocy :)

      Usuń