Przedstawiam dziś specyficzny,dla wielu osób
z pewnością kontrowersyjny
sposób, przyrządzania wątróbki.
Podroby dokładnie
oczyściłam, osuszyłam
i obtoczyłam w mące
z dodatkiem czerwonej, ostrej papryki.
Usmażyłam na oliwie
z każdej strony.
Gdy były rumiane, posoliłam
i dodałam kilka budek
czarnej, gorzkiej czekolady
z orzechami oraz
odrobinę czerwonego wina.
Dusiłam pod przykryciem 3-4 minuty,
do momentu całkowitego rozpuszczenia czekolady.
Podałam z kuskusem i kiełkami rzodkiewki.
Niezwykłe połączenie ostrości papryki z goryczką i słodyczą czarnej czekolady.
Migdały przyjemnie chrupały i ożywiały całość swą delikatnością.