Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykoria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cykoria. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 października 2012

Ser harceński - marynowane łódki

Jeden z najzdrowszych serów.
Zawiera minimalną ilość tłuszczu,
bardzo dużo białka - około 30%
oraz wapń. Jest bogatym źródłem
witamin z grupy B. Produkowany
z odtłuszczonego mleka z dodatkiem
podpuszczki. Należy do serów
twarogowych i dojrzewających.
Jego specyficzny smak zachwycił
mnie bardzo. Serwowałam go już
z żurawiną, z figami, z czosnkiem,
zapiekałam, kładłam na kanapki...
Ostatnio zamarynowałam i uważam,
że był to wyśmienity pomysł. Powstała elegancka przekąska o wyszukanym smaku.
200 g sera harceńskiego (4 krążki po 50 g każdy), 70 g rodzynek, duży ząbek 
czosnku, 4 łyżki posiekanej natki pietruszki, łyżeczka kolorowego pieprzu, 
pół łyżeczki kminku, odrobina świeżo startej gałki muszkatołowej, oliwa cytrynowa, 
2-3 łyżki rumu (niekoniecznie), 5 cykorii.
Ser pokroiłam w małe trójkąciki a czosnek w cienkie plasterki. Pieprz z kminkiem podgrzałam
na suchej patelni, rodzynki namoczyłam w rumie. Ser, czosnek, natkę i rodzynki ułożyłam
warstwami w glinianym naczyniu. Wsypałam gałkę, pieprz oraz kminek, zalałam oliwą.
Przykryłam szczelnie i wstawiłam do lodówki na trzy dni.
Cykorie przekroiłam wzdłuż. Ostrym nożem wycięłam głąby, wypełniłam marynowanym
serem z dodatkami. Ułożyłam na półmiskach, przybrałam listkami natki pietruszki.
Bardzo smacznie polecam :)

czwartek, 19 lipca 2012

Powrót PANKO i letnie smaki w łódkach

Niedawno zachwycałam się
wyjątkową japońską panierką, Panko.
Nie znałam jej wcześniej, ale kiedy
skosztowałam po raz pierwszy,
wiedziałam, że będę używać jej często.
Paluszki z piersi kurczaka były wyborne,
dlatego postanowiłam zastosować
panierkę do skrzydełek. Efekt piorunujący!
Przygotowałam też pyszną, soczystą,
aromatyczną surówkę z młodej kiszonej
kapusty z kminkiem i syropem klonowym.
Obiad idealny do zabrania w plener.
Zarówno skrzydełka jak i surówkę
w liściach cykorii można jeść palcami, sztućce są zbędne.
14 skrzydełek z kurczaka, litr wywaru warzywnego, łyżeczka soli morskiej, łyżeczka 
płatków peperoni oraz do panierowania: mąka, 2 jajka, Panko. 
Skrzydełka umyłam, oczyściłam, włożyłam do wrzącego wywaru. Gotowałam 10 minut.
Wyjęłam, odstawiłam do wystygnięcia a następnie podzieliłam na części.
Posypałam solą wymieszaną z ostrymi płatkami, obtaczałam w mące, rozmąconych jajkach
i w japońskiej panierce. Smażyłam w średnio głębokim tłuszczu na złoty kolor.
Surówka: 350 g młodej kiszonej kapusty, duże jabłko, biała cebula, 2 łyżki soku 
z pomarańczy, 2 cykorie, łyżeczka kminku, łyżka syropu klonowego, solidny chlust oliwy, 
2 garści posiekanej natki pietruszki.
Do kiszonej kapusty dodałam jabłko pokrojone w kosteczkę, drobno posiekaną cebulę
i natkę pietruszki. Wlałam sok z pomarańczy, syrop klonowy i oliwę. Wsypałam kminek,
wymieszałam, schłodziłam. Surówką wypełniłam łódki cykorii, przybrałam listkami oregano.
Bardzo smacznie polecam :)

środa, 20 czerwca 2012

Letnie śniadanie - energia na cały dzień

Śniadanie podane w takiej formie
nastraja pozytywnie i dostarcza
niezbędnej porcji witamin.
Połączenie uważam za idealne,
fantastyczne po prostu.
200 g półtłustego twarogu, 3 kromki 
pumpernikla, 2-3 garści posiekanych 
ziół: koperku i pietruszki, łyżka jogurtu 
naturalnego, pół zielonej papryki, 
sól, pieprz, łyżeczka syropu klonowego, 
kilka truskawek, kilka liści sałaty, 
mała cykoria, odrobina oliwy.
Pumpernikiel drobno pokruszyłam.
Paprykę umyłam, osuszyłam i obrałam z twardej skóry obieraczką do jarzyn 
po czym pokroiłam w kosteczkę. Chleb i paprykę wymieszałam z twarożkiem, koperkiem,
natką pietruszki oraz jogurtem. Doprawiłam solą, świeżo utłuczonym pieprzem
oraz syropem z agawy, który wspaniale podkreślił smak.
Na dużym talerzu rozłożyłam liście kolorowej sałaty i łódeczki cykorii.
Za pomocą dwóch łyżeczek formowałam z masy kształt podłużnych kluseczek,
rozłożyłam je na zielonym dywanie. Obsypałam truskawkami.
Przybrałam listkami bazylii, koperkiem i natką pietruszki, skropiłam oliwą.
Bardzo smacznie polecam :)

niedziela, 8 maja 2011

Sałatka z cykorią, pomarańczą i serami

Kolejny raz prezentuję
pożywną, lekką, pyszną,
wiosenną sałatkę z tak bardzo
lubianą przeze mnie cykorią.
Wyjątkowy smak nadają
jej włoskie sery: mozzarella
i gorgonzola.
Cykorię umyłam, osuszyłam,
rozdzieliłam listki, pokroiłam
je wzdłuż na pół. Rozłożyłam
na talerzach. Pomarańczę
obrałam ze skóry i błon, pokroiłam
na cząstki, ułożyłam na cykorii. Ćwiartkę białej cebuli
pokroiłam w cienkie piórka, rozrzuciłam na sałatce.
Kolejne składniki to listki rukoli i karbowanej sałaty, artystycznie
rozłożone. Na końcu obsypałam potrawę kuleczkami mozzarelli
z bazylią i cząstkami aksamitnej, kremowej gorgonzoli.
Całość doprawiłam grubo utłuczonym kolorowym pieprzem,
skropiłam sokiem z cytryny i polałam oliwą.
Podałam od razu po przyrządzeniu.
Bardzo smacznie i radośnie polecam :)
Buon Appetito.

niedziela, 1 maja 2011

Twarożek z selerem naciowym i migdałami w łódeczkach z cykorii

Zdrowa przekąska z lekkim
posmakiem czosnku
jest idealna na niedzielne,
wietrzne popołudnie.
Pasuje też do kiełbasek,
boczku czy karkówki z grilla.
Składniki w niej zawarte
przyjemnie chrupią w ustach
a wiosenne słońce zachęca
do rozkoszowania się posiłkiem
na łonie natury.
Do kostki 200 g półtłustego
twarogu dodałam jeden przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku,
cztery obrane z włókien i pokrojone w kostkę łodygi selera naciowego,
dwie łyżki płatków migdałowych, jogurt naturalny oraz sól
i biały pieprz do smaku. Wymieszałam. Cykorię umyłam, osuszyłam,
rozdzieliłam listki. Skropiłam je sokiem z cytryny i wypełniłam
twarożkową masą. Ozdobiłam paskami marynowanej papryki
i migdałowymi płatkami.
Półmisek przybrałam karbowaną sałatą i koktajlowymi pomidorkami.
Posypałam posiekanym koperkiem.
Smacznego :)

niedziela, 17 kwietnia 2011

Sałatka z czerwoną papryką, cykorią, jajkiem i bryndzą

Lekka, wiosenna sałatka
z przyjemną nutką słodyczy
i delikatnym, czosnkowym
posmakiem. Idealna jako
dodatek do pieczonego mięsa,
lub jako samodzielna przekąska.
Białą cykorię umyłam,
rozdzieliłam listki a następnie
pokroiłam je wzdłuż na połowy.
Pół czerwonej papryki
pokroiłam w cienkie słupki.
Niedużą czerwoną cebulę w piórka
a jedno ugotowane na półtwardo jajko w plasterki - za pomocą gilotynki.
Składniki ułożyłam dekoracyjnie na talerzu. Posypałam kilkoma
rodzynkami i grudkami sera bryndza.
4 łyżki naturalnego jogurtu wymieszałam z 2 łyżkami soku z cytryny,
doprawiłam solą, białym pieprzem i kurkumą
oraz 3 ząbkami czosnku przeciśniętymi przez praskę.
Sosem polałam przekąskę, ozdobiłam zieloną i kolorową sałatą.
Przepyszne połączenie.
Bardzo smacznie polecam :)

środa, 16 marca 2011

Lekka sałatka z gruszką i cykorią

Przepadam za cykorią.
Jest krucha, słodko-gorzka,
soczysta i bardzo dietetyczna.
Czerwona jest nieco
łagodniejsza od białej,
przynajmniej w moim odczuciu.
Jest też bardziej atrakcyjna
wizualnie.
Dwie cykorie umyłam,
rozdzieliłam liście, ułożyłam
na talerzu. Jedną dużą
gruszkę obrałam ze skórki
i pokroiłam w cienkie plasterki. Ułożyłam na przemian z cykorią.
Dla złamania smaku dodałam 3-4 plastry ananasa z puszki,
które pokroiłam na cząstki.
Sałatkę uwieńczył ser rokpol, który pokruszyłam.
Całość posypałam czerwonym pieprzem, skropiłam sokiem z cytryny,
doprawiłam szczyptą morskiej soli i polałam oliwą.
Ozdobiłam listkami mięty.
Bardzo smacznie i słonecznie polecam :)

czwartek, 10 lutego 2011

Sałatka z gotowanych warzyw

W poprzednim wpisie
wspominałam o warzywach,
z których wywar wykorzystałam
do obgotowania kurczaka.
Często po przygotowaniu
rosołu odkładam jarzyny.
W szczególności seler i pietruszkę.
Najczęściej sporządzam z nich
sałatki. Kroję w kostkę, dodaję
jabłko, kiszone ogórki, groszek
konserwowy i gotowane jajka,
czasem też kukurydzę. Doprawiam
białym pieprzem, niewielką ilością
soli, ziołami prowansalskimi lub majerankiem.
Dodaję nieco musztardy i majonezu a niekiedy też łyżeczkę chrzanu.
Dekoruję zawsze inaczej. Tym razem wycięłam gwiazdki z białej rzodkwi
i kiszonego ogórka, ozdobiłam koktajlowymi pomidorkami
i czerwoną cykorią, posypałam pestkami granata.
Smacznie polecam :)

czwartek, 16 grudnia 2010

Marynowana karkówka z kolorowym spaghetti

Kawałek karkówki umyłam,
osuszyłam i pokroiłam w plastry.
Każdy lekko rozbiłam pięścią.
Oprószyłam majerankiem
i białym pieprzem, skropiłam
octem balsamicznym,
posmarowałam przeciśniętym
przez praskę czosnkiem
i odrobiną miodu.
Przykryłam i odstawiłam
do lodówki na dwie doby.
Steki smażyłam na rozgrzanym
oleju. Kiedy z jednej strony zrumieniły się, odwróciłam i posoliłam.
Smażyłam chwilę z drugiej strony, po czym podlałam czerwonym,
wytrawnym winem i szczelnie przykryłam patelnię folią aluminiową.
Mięso dusiło się w winie, aż to zupełnie wyparowało.
Kolorowe spaghetti ugotowałam al dente.
Makaron ułożyłam na talerzach, wyłożyłam też karkówkę.
Na każdej porcji mięsa położyłam kawałek sera gorgonzola.
Ozdobiłam pestkami granata, koktajlowymi pomidorkami
i czerwoną cykorią.
Smacznego :)

poniedziałek, 13 grudnia 2010

Parówki zapiekane w cieście francuskim

Ciasto francuskie stosowałam
w mojej kuchni już wiele razy.
Ostatnio, o ile się nie mylę,
zawijałam w nie faszerowane
pieczarki
.
Tym razem wykorzystałam
cienkie parówki.
Płat ciasta lekko rozwałkowałam,
pokroiłam w prostokąty.
Na każdym położyłam kiełbaskę,
dwa paski czerwonej papryki,
kilka krążków cebuli, liść cykorii
i nieco żółtego sera startego na tarce. Zawinęłam, zlepiłam brzegi.
Wierzch posmarowałam rozkłóconym jajkiem, wstawiłam do rozgrzanego
piekarnika. Zapiekałam około 20 minut w temperaturze 190°C.
Rewelacja, warto spróbować.
Smacznego :)

wtorek, 7 grudnia 2010

Makaron z kalmarami, krewetkami i karmelizowaną cykorią

Porcję głęboko mrożonych
kalmarowych krążków,
około 20 dag opłukałam na sitku
pod bieżącą wodą, osuszyłam
delikatnie papierowym ręcznikiem.
Na głębokiej patelni rozgrzałam
oliwę z dwoma ząbkami
czosnku i odrobiną suszonej
papryczki pepperoni.
Włożyłam kalmary, smażyłam
przez minutę. Doprawiłam
cząbrem, oregano, majerankiem
i kolendrą, podlałam lampką
czerwonego, półwytrawnego wina.
Dołożyłam 10 dag krewetek, które wcześniej moczyły się w zalewie własnej.
Przez kolejną minutę trzymałam na ogniu, wsypując odrobinę morskiej soli.
Na niewielkiej patelni rozpuściłam dwie łyżki klarowanego masła
z dwiema łyżkami trzcinowego cukru i łyżką soku z cytryny.
Włożyłam dwie przekrojone wzdłuż na pół czerwone cykorie,
podsmażyłam z obu stron.
Do wrzącej, osolonej wody wsypałam makaron, ugotowałam al dente.
Połączyłam go z sosem z owoców morza.
Danie udekorowałam świeżym ogórkiem i marchewką.
Smacznego :)

wtorek, 12 października 2010

Makaron zapiekany

Czytałam kiedyś, że makaron
potrafi skutecznie poprawić
nastrój. Dzieje się to dzięki
węglowodanom w nim zawartym.
Podnoszą one poziom serotoniny
w mózgu przez co czujemy się
szczęśliwi i radośni.
Makaron campanelle
ugotowałam al dente.
Odlałam, ostudziłam.
Na rozgrzanej patelni z grubym
dnem podsmażyłam trzy
czerwone cykorie pokrojone w duże cząstki.
Dodałam kilka suszonych pomidorów, ząbek czosnku, łyżkę kaparów,
pęczek posiekanej natki pietruszki i kilka ziaren marynowanego,
zielonego pieprzu. Włożyłam makaron, wymieszałam,
doprawiłam solą, bazylią, oregano i octem balsamicznym.
Na wierzch położyłam ser, przykryłam pokrywką i smażyłam kilka minut na małym ogniu.
:)

czwartek, 9 września 2010

Schabowe roladki

Cóż za ogromna radość :)
Jestem w domu :)
Po kolejnych doświadczeniach,
które wzbogaciły mnie
i ponownie utwierdziły
w przekonaniu jak cenny jest
Dar Życia.
Poznałam wiele nowych osób.
Spotkałam się też z przyjaciółmi,
którzy podobnie jak ja
zmagają się z trudnym, podstępnym
przeciwnikiem...
Walczą, nie poddają się i tak często
przepełnione są optymizmem, rozsiewając wokół siebie perełki radości.
Swe pierwsze kroki po wejściu do domu skierowałam... do kuchni :D
W lodówce był świeżutki schab. Rozbiłam go na duże kotlety.
Posypałam solą i białym pieprzem, posmarowałam musztardą staropolską.
Każdą porcję obłożyłam plasterkami dojrzewającej szynki parmeńskiej,
plastrami sera królewskiego z dużą ilością dziur,
cząstkami marynowanego patisona i dużą ilością natki pietruszki.
Zwinęłam w rulon, obtoczyłam w mące, rozbełtanym jajku
i bułce tartej. Ziemniaki obrałam, posoliłam, obtoczyłam w maśle,
zawinęłam w folię aluminiową i upiekłam w piekarniku.
Roladki usmażyłam w głębokim tłuszczu z każdej strony na złoty kolor.
Pod koniec smażenia podlałam białym winem i dusiłam około pięciu minut.
Miękkie ziemniaki wyjęłam z folii, ułożyłam dekoracyjnie
wraz z mięsem na talerzu.
Podałam z ciemnymi winogronami, ogórkami małosolnymi,
koktajlowymi pomidorkami i radicchio.

Do domu powróciła harmonia i spokój... nie ma jak to kobieca ręka ;)

czwartek, 5 sierpnia 2010

Łódeczki dla niejadków

Szybka, prosta,
kolorowa, pożywna
przekąska.
Bomba witamin
i dobra zabawa
w jednym.
Kostkę twarogu
połączyłam
z łyżką jogurtu
naturalnego.
Dodałam pęczek
drobnego szczypiorku,
jeden świeży ogórek pokrojony w kostkę
i białą rzodkiew pokrojoną
w cienkie słupki.
Doprawiłam białym pieprzem, solą i dwiema szczyptami cukru.
Listki cykorii wypełniłam twarożkiem.
W każdą łódkę wbiłam cząstki brzoskwini, tworząc kształt masztu.
Dodatkowe plasterki brzoskwini i kiwi uzupełniły smak.

czwartek, 22 kwietnia 2010

Pasta con carne

Duży kawałek schabu, który ostatnio kupiłam leżakuje
w lodówce w zaprawie
z wina, czosnku i ziół.
Pokroiłam mięso na
3,5 centymetrowe plastry, obtoczyłam w miodzie,
papryce, rozmarynie i mięcie.
Smażyłam na patelni z oliwą
i masłem.
Makaron ugotowałam al dente,
połączyłam go
z rozmarynową oliwą,
ułożyłam na talerzu.
Surówkę stanowiły: cykoria, roszponka, rukola, orzeszki pistacjowe i nerkowe, pomidory, kilka listków mięty,
czerwony pieprz i szczypta kokosowych wiórków.
Sos powstał z oliwy, miodu, soli, musztardy, kaparów i soku z limonki.
Zabieliłam go dwiema łyżkami mleczka kokosowego.
Efekt niesamowity.
Dobrej nocy wszystkim życzę.