Urocze biedroneczki uśmiechają się
do nas zalotnie. Delikatne, puszyste,
i bardzo smaczne. Proste do zrobienia.
2 szklanki mąki pszennej, 5 łyżek
drobnego cukru, 2 łyżeczki proszku
do pieczenia, opakowanie cukru
waniliowego, 100 g mlecznej czekolady
(u mnie z winogronami i orzechami),
szczypta soli, jeden granat, 2 duże jajka,
260 ml maślanki, 8 łyżek oleju.
W misce wymieszałam przesianą mąkę,
cukier waniliowy, proszek do pieczenia,
cukier, sól i posiekaną czekoladę.
W drugiej misce roztrzepałam jajka, dodałam maślankę oraz olej. Suche składniki
połączyłam z mokrymi, dokładnie wymieszałam.
Foremkę do muffinek wyłożyłam papilotkami i napełniłam je ciastem do 3/4 wysokości.
Wierzch posypałam pestkami granatu. Piekłam około 15 minut do lekkiego zrumienienia
w piekarniku rozgrzanym do 190°C. Po wystygnięciu przybrałam listkami mięty.
Bardzo smacznie, radośnie polecam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą muffinki. Pokaż wszystkie posty
piątek, 8 czerwca 2012
wtorek, 8 listopada 2011
Piegowate muffinki Psotki
Bardzo lubię muffinki zarówno
słodkie, jak i wytrawne.
Od pewnego czasu zbierałam się
do ich upieczenia i dziś wreszcie
zdecydowałam się to zrobić.
Zrobiłam małe muffinki,
dosłownie na dwa kęsy.
Idealne do popołudniowej
herbaty czy kawki.
Potrzebne składniki:
230 g przesianej mąki pszennej,
130 g miałkiego cukru, 7 g suchych
drożdży, 100 ml letniego mleka,
70 ml oliwy, 2 jajka, 100 g ricotty,
4 łyżki syropu z agawy,
2 łyżki maku, 2 łyżki płatków migdałów, cukier puder do posypania.
Mąkę, cukier, mak, migdały i drożdże wymieszałam w misce.
W drugim naczyniu roztrzepałam jajka z mlekiem i oliwą.
Połączyłam składniki suche z mokrymi. Mieszając drewnianą łyżką
dodałam syrop z agawy (można go zastąpić miodem) i ricottę.
Formę do muffinek wyłożyłam papierowymi papilotkami.
Nakładałam masę do 3/4 wysokości.
Piekłam w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez 20 minut.
Po całkowitym wystygnięciu posypałam cukrem pudrem.
Bardzo smacznie polecam :)
słodkie, jak i wytrawne.
Od pewnego czasu zbierałam się
do ich upieczenia i dziś wreszcie
zdecydowałam się to zrobić.
Zrobiłam małe muffinki,
dosłownie na dwa kęsy.
Idealne do popołudniowej
herbaty czy kawki.
Potrzebne składniki:
230 g przesianej mąki pszennej,
130 g miałkiego cukru, 7 g suchych
drożdży, 100 ml letniego mleka,
70 ml oliwy, 2 jajka, 100 g ricotty,
4 łyżki syropu z agawy,
2 łyżki maku, 2 łyżki płatków migdałów, cukier puder do posypania.
Mąkę, cukier, mak, migdały i drożdże wymieszałam w misce.
W drugim naczyniu roztrzepałam jajka z mlekiem i oliwą.
Połączyłam składniki suche z mokrymi. Mieszając drewnianą łyżką
dodałam syrop z agawy (można go zastąpić miodem) i ricottę.
Formę do muffinek wyłożyłam papierowymi papilotkami.
Nakładałam masę do 3/4 wysokości.
Piekłam w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez 20 minut.
Po całkowitym wystygnięciu posypałam cukrem pudrem.
Bardzo smacznie polecam :)
środa, 13 lipca 2011
Wytrawne muffiny z porem i chorizo
Zachwycające, aromatyczne,
barwne i zniewalająco pyszne.
Wytrawne muffiny doskonale
pasują do czystego barszczu,
rosołu, czy też żuru.
Stanowią fantastyczną przystawkę,
lub zakąskę do alkoholu.
Z podanych proporcji wyszło mi
10 całkiem sporych muffinek.
200 g przesianej mąki pszennej,
100 g stopionego i wystudzonego
masła, 3 jaja, 10 łyżek mleka,
1 łyżeczka soli, 2 łyżeczki suchych
drożdży, 2 czubate łyżki mąki orzechowej, 1 por, 150 g chorizo, 2 łyżki oliwy.
Por dokładnie oczyściłam, pokroiłam i zasmażyłam na łyżce oliwy.
Kiełbasę chorizo pokroiłam w drobną kostkę.
Mąkę wymieszałam z drożdżami, mąką orzechową i solą.
W drugiej misce ubiłam jajka z oliwą, mlekiem i masłem.
Płynne składniki wlałam do suchych, zamieszałam.
Dodałam por i chorizo, połączyłam dokładnie.
Formę do muffinek wyłożyłam papierowymi papilotkami,
wypełniłam ciastem.
Piekłam około 20 minut w temperaturze 180°C.
Bardzo smacznie, słonecznie i radośnie polecam :)
barwne i zniewalająco pyszne.
Wytrawne muffiny doskonale
pasują do czystego barszczu,
rosołu, czy też żuru.
Stanowią fantastyczną przystawkę,
lub zakąskę do alkoholu.
Z podanych proporcji wyszło mi
10 całkiem sporych muffinek.
200 g przesianej mąki pszennej,
100 g stopionego i wystudzonego
masła, 3 jaja, 10 łyżek mleka,
1 łyżeczka soli, 2 łyżeczki suchych
drożdży, 2 czubate łyżki mąki orzechowej, 1 por, 150 g chorizo, 2 łyżki oliwy.
Por dokładnie oczyściłam, pokroiłam i zasmażyłam na łyżce oliwy.
Kiełbasę chorizo pokroiłam w drobną kostkę.
Mąkę wymieszałam z drożdżami, mąką orzechową i solą.
W drugiej misce ubiłam jajka z oliwą, mlekiem i masłem.
Płynne składniki wlałam do suchych, zamieszałam.
Dodałam por i chorizo, połączyłam dokładnie.
Formę do muffinek wyłożyłam papierowymi papilotkami,
wypełniłam ciastem.
Piekłam około 20 minut w temperaturze 180°C.
Bardzo smacznie, słonecznie i radośnie polecam :)
wtorek, 28 czerwca 2011
Muffinki z czereśniami i czekoladą
słodkich czereśni była
motywacją do sporządzenia
deseru na dzisiejsze, upalne
popołudnie.
Przygotowania muffinek
nie jest skomplikowane,
nie wymaga też dużo czasu.
2 szklanki mąki pszennej,
pół szklanki cukru,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
3 jajka, 100 g stopionego masła,
15 łyżek mleka, szczypta soli,
25-30 dag czereśni, tabliczka czekolady - u mnie mleczna.
Czereśnie wydrylowałam.
Mąkę, proszek do pieczenia i sól przesiałam. Wsypałam cukier,
wymieszałam. Dodałam lekko roztrzepane jajka, stopione
i wystudzone masło, a także mleko o pokojowej temperaturze.
Połączyłam dokładnie wszystkie składniki.
Foremkę do muffinek wyłożyłam papilotkami.
Do każdej wlałam łyżkę ciasta, włożyłam sporo czereśni,
dopełniłam ciastem.
Piekłam około 20 minut w temperaturze 205°C.
Czekoladę roztopiłam w kąpieli wodnej dodając dwie łyżki mleka.
Przestudzone muffinki zanurzałam w czekoladowej masie,
odkładałam na kratkę by polewa zastygła.
Przybrałam cząstką czereśni.
Są wyśmienite, aromatyczne i delikatne.
Bardzo smacznie polecam :)
poniedziałek, 16 maja 2011
Muffinki z rabarbarem
W sobotę zauważyłamna targu świeżutki rabarbar.
Kupiłam bez wahania.
Uwielbiam rabarbarowe
ciasta, kompoty, dżemy.
Wspaniale smakuje mi
jako dodatek do wątróbki,
mięsa czy risotto.
Sam w sobie też jest pyszny.
Przygotowałam z niego
kwaskowate, pulchne i niezwykle
smaczne muffinki.
2 szklanki przesianej mąki pszennej
połączyłam z 1/2 szklanki cukru i 2 łyżeczkami proszku do pieczenia.
W drugiej misce ubiłam pianę z 2 białek, dodałam 3 żółtka,
(białko jednego jaja zostawiłam do sporządzenia lukru),
pół kostki czyli 100 g przestudzonego masła i 30 łyżek mleka.
Suche składniki szybko wymieszałam z mokrymi.
4 łodygi rabarbaru umyłam, obrałam z błony, pokroiłam w kostkę.
Dodałam do ciasta.
Formę na muffinki wyłożyłam papierowymi papilotkami,
wypełniłam masą z rabarbarem.
Wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190°C, piekłam 16-18 minut.
Z odłożonego wcześniej białka i cukru pudru
przygotowałam lukier.
Wierzch przestudzonych muffinek maczałam w gęstym lukrze,
obsypywałam kolorowym konfetti.
Bardzo smacznie, wiosennie i radośnie polecam :)
poniedziałek, 9 maja 2011
Muffinki bananowe z czekoladą
Cały dom wypełnia zapachświeżo upieczonych muffinek.
Są cudne, pyszne i uzależniają ;)
Wyjątkowy smak delikatnych
bananów połączony ze słodyczą
roztopionej czekolady.
Bezcenne. Pomysł zaczerpnęłam
od Nigelli Lawson.
Potrzebne produkty to:
250 g mąki pszennej,
100 g drobnego cukru,
150 g gorzkiej czekolady( ja dałam mleczną z orzechami),
3 dojrzałe banany, 2 jajka, 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżka mleka, 1/4 szklanki oleju.
Czekoladę posiekałam. Dodałam przesianą mąkę, cukier,
proszek do pieczenia, sodę - wymieszałam.
W drugiej miseczce rozgniotłam widelcem banany. Dodałam olej,
jajka i mleko - zmiksowałam delikatnie.
Płynne składniki szybko wymieszałam z sypkimi.
Masę rozlałam do papilotek na muffinki. Piekłam w piekarniku
z termoobiegiem rozgrzanym do 180°C przez 14-18 minut.
Część upieczonych muffinek posypałam cukrem pudrem,
ale nie trzeba tego robić.
Bardzo słodko i smacznie polecam :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

